Ryga – gdzie Niemiec spotyka Rosjanina

przez Europa, Łotwa 0

Pierwsza ocena Rygi po wywleczeniu się z autokaru? ‚O kurwa kurczak, jak zimno i mokro’. Takie wrażenie pozostało do samego końca, bo przez trzy dni zawsze chociaż raz padało, zawsze temperatura oscylowała w okolicach zera stopni Celsjusza i zawsze było pochmurno. Wrażeniu nadmiernej wilgotności nie pomaga, że Ryga leży u ujścia Dźwiny do Morza Bałtyckiego. Do tego dworzec autobusowy (a przynajmniej miejsce gdzie … (czytaj więcej)

Murcia – Nie lubię poniedziałku

Hiszpania. Piątek, godziny wczesno-popołudniowe. Prawie wszystko pozamykane, bo sjesta i trzeba przygotować się do weekendu. Potem nadciąga weekend, a w poniedziałek, jak pokazała rzeczywistość, trzeba odpocząć po weekendzie. We wtorek ekonomiści hiszpańscy patrzą na słupki i rozmaite statystyki i zastanawiają się dlaczego w kraju jest kryzys. Oczywiście trochę nagiąłem rzeczywistość na potrzeby ironii, ale tak się złożyło, że w Murcji … (czytaj więcej)

Ronda – Dwa kroki od śmierci w białym miasteczku

Obiecałem sobie, że przed wyjazdem do Gruzji naskrobię jeszcze coś na blogu. A ponieważ obietnic warto dotrzymywać, zwłaszcza tych danych samemu sobie, tworzę. Do Kutaisi wylatujemy wprawdzie dopiero około 15:00, ale do Warszawy wyjeżdżamy o 7:00, a ja mam i tak pracę w zasadzie do samego rana. Nawet nie wiem, czy uda mi się zdrzemnąć przed podrożą autobusem do stolicy. … (czytaj więcej)

Rimini – W mieście Felliniego

przez Europa, Włochy 0

Tak jak Jacek Dukaj pisał o ludziach, że są Żydami kosmosu, tak o Rosjanach można powiedzieć, że są wszami miejscowości turystycznych. Zanim posypią się gromy na ksenofobiczne i antyrosyjskie podejście, przedstawię krótkie wyjaśnienie. Do samych Rosjan jako ludzi nic nie mam, bardzo dobrze nawiązuje się z nimi kontakt, a Rosjanki (po Polkach) należą do najpiękniejszych kobiet świata. Dziwne tylko, że … (czytaj więcej)