Co jeść, pić i jak rozmawiać w Czechach?

zamieszczone w: Czechy, Europa | 0

Z Czechami to taka trochę śmieszna sytuacja, którą można najprościej opisać jako ‚najciemniej jest pod latarnią’. Bo tak jak Rosjanie mówią ‚kurica nie ptica, Polsza nie zagranica’, tak Czechy dla mieszkańca Dolnego Śląska nie są jakąś egzotyką, a dojazd potrafi zająć nie więcej niż dwie godziny. Czyli krócej niż do Katowic przez A4. Ok, drogi po polskiej stronie są naszpikowane … (czytaj więcej)

Chania – Sprężyna turystyczna

zamieszczone w: Europa, Grecja | 0

Szczerze mówiąc, to wpisy o Krecie, których nie będzie aż tak wiele póki co, powinienem zacząć właśnie od tego. Piąta co do wielkości wyspa Morza Śródziemnego (po Sycylii, Korsyce, Sardynii i Cyprze), stanowiąca wrota do Morza Egejskiego, a co za tym idzie Turcji, a także, w znacznie mniejszym stopniu, bazę wypadową na cały Bliski Wschód. Stąd, od kiedy człowiek zrozumiał, … (czytaj więcej)

Edynburg – Powrót do przeszłości

zamieszczone w: Europa, Szkocja | 0

Ostatnia stacja podróży po Szkocji. Trzeba przyznać, że po Edynburgu chodziłem już lekko podmęczony. Nie tylko tygodniowym jeżdżeniem po Szkocji, bardziej brakiem snu, bo jeżeli chodzi o warunki noclegowe bywam francuskim pieskiem. Tymczasem zachodziła konieczność spania na łóżkach piętrowych, w towarzystwie innych osób, często chrapiących (NIE CIERPIĘ :)) oraz na łóżkach z ograniczoną ilością poduszek – a poduszek na łóżku musi … (czytaj więcej)

Murcia – Nie lubię poniedziałku

zamieszczone w: Europa, Hiszpania | 0

Hiszpania. Piątek, godziny wczesno-popołudniowe. Prawie wszystko pozamykane, bo sjesta i trzeba przygotować się do weekendu. Potem nadciąga weekend, a w poniedziałek, jak pokazała rzeczywistość, trzeba odpocząć po weekendzie. We wtorek ekonomiści hiszpańscy patrzą na słupki i rozmaite statystyki i zastanawiają się dlaczego w kraju jest kryzys. Oczywiście trochę nagiąłem rzeczywistość na potrzeby ironii, ale tak się złożyło, że w Murcji … (czytaj więcej)

Gruzja – jak jeść i pić żeby wszystko pamiętać

zamieszczone w: Azja, Gruzja | 0

Pisanie w nocy o jedzeniu to taka martyrologia narodu polskiego w moim wykonaniu. Obrabianie zdjęć z takimi pysznościami podświadomie przywołuje wspomnienia i zapachy. Osoby śledzące mnie na instagramie (mało was!) już zauważyły, że będzie on poświęcony w dużej mierze jedzeniu i pamiątkom i tutaj duża część zdjęć będzie powielona. Jednak instagram daje pewne ograniczenia, a na blogu mogę popuścić wodze … (czytaj więcej)

1 2