Kutaisi i okolice – szukając Złotego Runa

zamieszczone w: Azja, Gruzja | 0

Na lotnisku w Kutaisi lądujemy jako ostatni samolot tego dnia, w okolicach 22:00. Zmęczenie jest ogromne, bo skończyłem pracę o godzinie 4:30, a Wrocław opuściliśmy o siódmej rano. 5-6 godzin jazdy do Warszawy polskim busem pozwoliło złapać dosłownie kilkadziesiąt minut snu, bo w żadnym środku lokomocji spać nie potrafię, chociaż zawsze jestem bardzo senny. W Warszawie zostaliśmy klasycznie wydymani przez taksówkarza … (czytaj więcej)