Co jeść, pić i jak rozmawiać w Czechach?

zamieszczone w: Czechy, Europa | 0

Z Czechami to taka trochę śmieszna sytuacja, którą można najprościej opisać jako ‚najciemniej jest pod latarnią’. Bo tak jak Rosjanie mówią ‚kurica nie ptica, Polsza nie zagranica’, tak Czechy dla mieszkańca Dolnego Śląska nie są jakąś egzotyką, a dojazd potrafi zająć nie więcej niż dwie godziny. Czyli krócej niż do Katowic przez A4. Ok, drogi po polskiej stronie są naszpikowane … (czytaj więcej)

Chania – Sprężyna turystyczna

zamieszczone w: Europa, Grecja | 0

Szczerze mówiąc, to wpisy o Krecie, których nie będzie aż tak wiele póki co, powinienem zacząć właśnie od tego. Piąta co do wielkości wyspa Morza Śródziemnego (po Sycylii, Korsyce, Sardynii i Cyprze), stanowiąca wrota do Morza Egejskiego, a co za tym idzie Turcji, a także, w znacznie mniejszym stopniu, bazę wypadową na cały Bliski Wschód. Stąd, od kiedy człowiek zrozumiał, … (czytaj więcej)

Gruzja – jak jeść i pić żeby wszystko pamiętać

zamieszczone w: Azja, Gruzja | 0

Pisanie w nocy o jedzeniu to taka martyrologia narodu polskiego w moim wykonaniu. Obrabianie zdjęć z takimi pysznościami podświadomie przywołuje wspomnienia i zapachy. Osoby śledzące mnie na instagramie (mało was!) już zauważyły, że będzie on poświęcony w dużej mierze jedzeniu i pamiątkom i tutaj duża część zdjęć będzie powielona. Jednak instagram daje pewne ograniczenia, a na blogu mogę popuścić wodze … (czytaj więcej)

Andaluzja – Arabscy Hiszpanie

zamieszczone w: Europa, Hiszpania | 0

Wyjazd do Andaluzji był chyba najbardziej międzynarodową wycieczką, w której przyszło mi wziąć udział. Szczególnie ostatnia część, czyli wizyta na Gibraltarze. Hiszpanka, Włoszka, Grek i Polak (w postaci mojej skromnej osoby). A wszyscy na terenie terytorium o bardzo niepewnej sytuacji politycznej. Niby niepodległym, ale pod protektoratem brytyjskim, nie do końca uznawanym przez Hiszpanię, ale dające pracę setkom Andaluzyjczyków. I taki … (czytaj więcej)