Kom Ombo – Świątynia dwóch bogów

Kom Ombo – Świątynia dwóch bogów

zamieszczone w: Afryka, Egipt | 0

Kom Ombo jest miasteczkiem jednej atrakcji, której zwiedzanie nie trwa długo, stąd wpis dotyczący tej świątyni, będzie jednocześnie okazją do kilku słów o mitologii egipskiej. Gdybym bowiem zapytał Cię teraz o wymienienie kilku bogów egipskich, pewnie do głowy przyszedłby Ci tylko Ra, Ozyrys oraz Set. Niewiele osób natomiast słyszało o krokodylogłowym Sobku bądź, bardziej swojsko brzmiącym, Sebku.

Nie, Sobek/Sebek nie jest bogiem wszystkich Sebixów, choć jego zachowanie może definiować właśnie tę… hmm… grupę społeczną. Sobek bowiem patronował płodności i wojnie. A przynajmniej było tak w szczytowym momencie jego kultu. W przeciwieństwie bowiem do jasno nakreślonych cech charakteru bóstw Europy, Egipt ma znacznie dłuższą i bogatszą historię, stąd i bogowie z czasem się zmieniali, a najwłaściwszy w danym czasie panteon, któremu winno się oddawać cześć, zależał głównie od panującego faraona. Można na to spojrzeć przez analogię do chrześcijaństwa, które anno domini 2016 ze starotestamentowymi zapisami o psychopatycznym bogu siejącym śmiercią na prawo i lewo nie ma wiele wspólnego. Jedno się natomiast nigdy nie zmieniło – jako bóg o głowie krokodyla, Sobek musiał być na wieczność związany z Nilem.

Przychylność Sobka była ważna, bo Nil żywił cały Egipt. I tak jak krokodyl opiekuje się swoimi młodymi, tak Sobek miał opiekować się Egipcjanami, stąd w świątyniach hodowano krokodyle, jako ziemskie manifestacje Sobka, które po śmierci mumifikowano. Od życiodajnej mocy Nilu niedaleka droga do leczenia i płodności, więc Sobek został patronem i tych czynności. W końcu kiedyś pomógł wyłowić rozczłonkowane ciało Ozyrysa z Nilu, a potem asystował Izydzie przy narodzinach Horusa. Zresztą ta ‚scena’ jest zawarta na hieroglifach mieszczących się na ścianach świątyni, gdzie przestawiono także zakres narzędzi używanych przez ówczesnych ginekologów.

Horus jest zresztą współpatronem świątyni w Kom Ombo. Ale nie ten Horus, którego poród odbierał Sobek. Inny Horus, Horus Starszy. Horus Starszy symbolizował niebo i był jednym z pierwszych, najstarszych i najważniejszych bogów Egiptu. Jako archetypiczny król, był naturalnym patronem faraonów, a jako niebo, odwiecznym wrogiem Seta, z którym po długiej walce, wygrał pojedynek o Egipt. Stąd początkowo wydawało się, że miejsce kultu w Kom Ombo jest właśnie taką swego rodzaju pamiątką tej walki, symetria świątyni to swoisty yin/yang, a Sobek był utożsamiany z Setem. Skomplikowane? Bardzo. I nic dziwnego – w końcu wszystkie przekazy znamy z tego, czego się domyśliliśmy i dotyczą religii rozwijającej się przez tysiące lat.

Sama świątynia jest dość dobrze zachowana i nie widać w niej zbyt wielu śladów późniejszych ulepszaczy historii, o których napiszę przy innej okazji. Jest to też rzadki, a być może nawet jedyny, w skali Egiptu, przykład miejsca poświęconego jednocześnie dwóm bogom. Jest też bardziej kameralna niż kolosalne budowle z Edfu czy Abu Simbel i, jako świątynia otwarta, jest nieco innym tworem architektonicznym. Właśnie ze względu na tę kameralność, nie trafi się tutaj na aż tak wielu turystów, jak w innych miejscach, co pewnie wiele osób będzie sobie chwalić.

Zostaw Komentarz